Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 09 2017

szyszka016
22:52
Niektórzy ludzie twierdzą, że zawsze trzeba walczyć do końca. Pomimo wszystko, wbrew sobie i wszystkiemu. Może mają rację. Ja jednak uważam, że każda walka ma swój koniec. Czasami i Ty musisz przestać walczyć. Nie z powodu dumy, lecz z szacunku do siebie. Po to by móc jeszcze się uśmiechać i mieć normalne życie. Nie czekaj na cud. Pieprzonych cudów nie ma…
— Rafał Wicijowski
Reposted fromwaflova waflova viaazazel azazel
szyszka016
22:50
szyszka016
22:49
Zawsze, zawsze, zawsze mów jej, jak bardzo ją kochasz, dopóki nie jest za późno.
— Gina L. Maxwell
Reposted fromnacpanaa nacpanaa vianezavisan nezavisan
szyszka016
22:49
6125 b86f
how it begins
szyszka016
22:48
Chciałem Cię tak szalenie rozkochać w sobie, jak sam się w Tobie kochałem.
— Charlotte Bronte
Reposted frompesy pesy vianezavisan nezavisan
szyszka016
22:48
Naj­bar­dziej prze­rażającym dźwiękiem na świecie jest bi­cie włas­ne­go ser­ca. Nikt nie lu­bi o tym mówić, ale to praw­da.

Jest to dzi­ka bes­tia, która w sa­mym środ­ku głębo­kiego strachu do­bija się ol­brzy­mią pięścią do ja­kichś wewnętrznych drzwi, by ją wypuścić.
— Jonathan Carroll
Reposted fromumorusana umorusana vianezavisan nezavisan
22:46
1505 b70f
Reposted fromkattrina kattrina vianezavisan nezavisan
szyszka016
07:37
Jest mi smutno. Tak najzwyczajniej w świecie czuję, że jest mi bardzo smutno, jak chyba jeszcze nigdy. Albo może przykro, nie wiem. Możliwe nawet że i smutno i przykro. Smutno z przykrości, przykro ze smutku. Nie wiem czemu. Mam takie wrażenie, że wszystko się zmieniło jednocześnie zostawiając wszystko na swoim miejscu. Mam taki bałagan w tym całym porządku. Te sprzeczności nie są dobre i jestem już nimi zmęczona. Mam dobry humor na zewnątrz, kiedy coś mnie po prostu rozwala od środka. Nie jestem już nawet zła na siebie, na nikogo, nie czuję takiego buntu, który muszę na kimś wyładować. Tak sobie myślę, że chyba sama nie wiem co czuję. Jest mi po prostu źle, tak od wewnątrz. Nawet nie jestem w stanie powiedzieć, czy to psychiczny, czy bardziej sercowy stan. Może oba. Może żaden. Może mi się wydaje? Mogłabym powiedzieć, że chciałabym, żeby to się zmieniło, ale to działa w dziwny sposób. Teraz też się przecież zmieniło, a wszystko jest takie samo. Może tylko poza mną. Mi jest przecież smutno. Tak smutno nie było mi chyba jeszcze nigdy.
— dontforgot
Reposted fromdontforgot dontforgot viapozakontrola pozakontrola
szyszka016
07:27
W naszym życiu nic nie jest na stałe. Na tym polega jego urok. Życie to chaos. Ale głęboko wierzę, że ludzie, którzy się obok nas pojawiają dzielą się na dwie kategorie. Czasami znajdujemy osobę, która będzie z nami na lata, a czasami zjawia się obok nas ktoś na chwilę. Na sezon. Jak kolekcja wiosna/lato, jesień/zima. Ktoś, kto jest z nami z określonego powodu. Ktoś, kto nas czegoś nauczy. O sobie albo o świecie. I siebie również. Ktoś, kto da nam dużo przyjemności. Obudzi w nas uczucia, które – wydawałoby się – dawno w nas przygasły. Ktoś, kto nas zmieni. A później po prostu odejdzie.
https://pokolenieikea.com/2016/08/21/jak-sobie-poradzic-z-rozstaniem/
szyszka016
07:26
Wszystkim się wydaje, że tylko delikatne, słabe kobiety potrzebują silnych mężczyzn. Brednie. Chciałabym poznać kogoś o silniejszym charakterze od mojego. Kogo nie zdominuję. Kogoś, kto nie będzie mnie pytał o zdanie, kto powie mi, że będzie tak jak on chce i już. Faceta, który szybciej wyniesie mnie na rękach z domu niż pozwoli mi w nim siedzieć. Kogoś, kto zdejmie ze mnie obowiązek decydowania o wszystkim. Mężczyznę, który powie: "Jesteś MOJĄ kobietą". A ja po prostu będę.
— znalezione.
Reposted fromczarnaowca czarnaowca vianezavisan nezavisan
szyszka016
07:25
Są dwa rodzaje czekania.
Jest czekanie, które cierpliwie znosisz dla czegoś, czego jesteś pewny, że nadejdzie. Wcześniej lub później. To jak czekanie na pociąg, autobus, lub przyjęcie, na którym może być absolutnie przystojny chłopak.
Jest jeszcze czekanie na coś, co być może nigdy się nie ziści. Nawet nie wiesz na co dokładnie czekasz, ale masz na to nadzieje. Modlisz się o to. Wyobrażasz sobie to i żyjesz dla tego. To rodzaj czekania, który uderza pięścią w Twoje serce.
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaNoemiJustine NoemiJustine
szyszka016
07:23
6748 68c0 500
Reposted fromMatalisman Matalisman viaNoemiJustine NoemiJustine
szyszka016
00:23
Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa...I którego nic nie spotyka.
— Federico Moccia
Reposted fromtosiaa tosiaa viaNoemiJustine NoemiJustine
szyszka016
00:23
Wiesz po czym go poznasz? Będziesz przy Nim najlepszą wersją siebie. Nie dlatego, że będziesz chciała pokazać się od najlepszej strony. Nie dlatego, że będziesz udawać kogoś lepszego niż jesteś. Nie, nie dlatego. Będziesz tylko sobą. A ON w Ciebie uwierzy, będzie Cię wspierał i Ci kibicował, i zobaczy w Tobie te wszystkie małe, piękne rzeczy o których istnieniu nawet nie masz pojęcia. I polubi w Tobie nawet te rzeczy, których sama w sobie nie lubisz. To jest miłość, na jaką zasługujesz Matyldo. Bądź z kimś, kto Cię uskrzydla, a nie wdeptuje w ziemię.
— Charlotte Nieszyn Jasińska
szyszka016
00:22
Twoje milczenie skłania mnie do rozmaitych domysłów. Najweselszy z nich - to, że stało się z tobą coś złego. Najsmutniejszy - to, że o mnie zapomniałeś.
— Sławomir Mrożek
Reposted fromnacpanaa nacpanaa via12czerwca 12czerwca
szyszka016
00:20
Myślała o tym, że spotkała – zupełnie przypadkowo – niezwykłego człowieka. Że chciałaby, aby był na zawsze. Na wieczność. Czuła się przy nim tak wyróżniona i tak jedyna jak przy nikim na świecie.
— J. L. Wiśniewski, 'S@motność w sieci'
szyszka016
00:19

Ludzie sypiają ze sobą, nic ekscytującego. Zdjąć przed kimś ubrania i położyć się na kimś, pod kimś lub obok kogoś to żaden wyczyn, żadna przygoda. Przygoda następuje później, jeśli zdejmiesz przed kimś skórę i mięśnie i ktoś zobaczy twój słaby punkt, żarzącą się w środku małą lampkę, latareczkę na wysokości splotu słonecznego, kryptonit, weźmie go w palce, ostrożnie, jak perłę, i zrobi z nim coś głupiego, włoży do ust, połknie, podrzuci do góry, zgubi. I potem, dużo później zostaniesz sam, z dziurą jak po kuli, i możesz wlać w tą dziurę dużo, bardzo dużo mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów, ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz, nie ma chuja.

— Jakub Żulczyk
Reposted frommartynkowa martynkowa viapozakontrola pozakontrola
szyszka016
00:19

Myślisz, że masz jakiś wybór czy go kochać, czy nie. Ale nie masz. Już zdecydowałaś.

— Amber L. Johnson
Reposted fromoutcat outcat viapozakontrola pozakontrola

August 01 2017

szyszka016
23:22
Położyłam się, nie chciałam czytać, ale pewno źle zrobiłam, bo nie mogłam zasnąć i znów się zaczęło to, co zawsze o tej porze; przestaje się nad sobą panować, różne okropieństwa wyłażą z kątów i wydają się realne, wszystko to, co się myśli, nagle wydaje się pewne i prawdziwe i nie można się od tego odczepić (...).
— Julio Cortázar "Opowiadania. Tom 2"
szyszka016
23:22
KAŻDY MA KOGOŚ, OD KOGO NIE MOŻE SIĘ UWOLNIĆ.
Reposted fromnexxt nexxt via12czerwca 12czerwca
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl